piątek, 12 września 2014

MINI SESJA

Tym razem  więcej do oglądania, mniej do czytania. 

Pewnego wolnego dnia nie było co robić, więc moja kobieta złapała za aparat i oto efekty.
Wdzięczny ze mnie model? Haha!









3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Jasne! Już jutro od rana martwy ciąg i ogólnie plecy. Idę po kolejny rekord, pozdro!

      Usuń